JAKI TEN ŚWIAT OGROMNY, A MY TACY MALUTCY…

Życie jak w Afryce to pomysł, który zrodził się na podstawie naszych życiowych doświadczeń. Taki lifestyle, który powstał w odpowiedzi na pytanie…Co my właściwie robimy? Co powinniśmy robić?…i co najważniejsze…Jak to wszystko zebrać w jedną logiczną całość? Jak żyć? Otóż często mówiąc o globalizmie, paradoksalnie nie zastanawiamy się co to właściwie dla nas oznacza? I jakie niesie za sobą konsekwencje? Spoglądając na nasze prywatne życie…urodziliśmy się w Polsce…Na pewnym etapie zdecydowaliśmy, że poszukamy swojego szczęścia gdzie indziej. Ja Karolina…poznałam swojego męża dosłownie 3 dni przed wylotem do USA. Grzesiek już wtedy mieszkał w Wielkiej Brytanii…I tak za jakiś czas nasze losy się połączyły:))) Zamieszkaliśmy wspólnie w Anglii, gdzie żyjemy do dzisiaj. Dom w Afryce to nasz drugi dom, gdzie spędzamy część roku. Tyle na ile życie zawodowe nam na to pozwoli. Oczywiście nie obudziliśmy się pewnego dnia z pomysłem…choć kupimy sobie nieruchomość w RPA. Ta decyzja podyktowana była latami doświadczeń, podróży po świecie, przemyśleń, poznawania miejsc i ludzi. Zdecydowanie nie był to przypadek…Zawodowo jako profesjonaliści, nie mogliśmy sobie pozwolić na nierozsądne decyzje…Wszystko musiało być dokładnie zaplanowane…

O tym naszym bagażu doświadczeń, wszystkim tym co miało na nas wpływ chcielibyśmy Wam tutaj opowiadać. Mieliśmy możliwość zobaczenia sporego kawałka globu, dlatego postanowiliśmy poświęcić to miejsce opowieściom o wszystkim co nas dotyczy i interesuje, naszych podróżach, pasji do obserwowania świata, zwierząt i ludzi…Odkurzymy trochę starych fotografii…

Dlatego Życie jak w Afryce to nie tylko nasz dom w buszu, to również doświadczenia zawodowe, wieloletnie obserwacje, pasje sportowe i idące za tym wyprawy motocyklowe, nurkowe, żeglarstwo pełnomorskie…wszystko to czego mieliśmy szansę zasmakować…