Jak wygląda życie w buszu?

Poniżej znajdziecie galerię zdjęć i filmów naszego afrykańskiego miasteczka. Serdecznie zapraszamy w podróż!
Na profilach w mediach społecznościowych często wspominamy o wieloletnich podróżach, w poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. Dlaczego akurat Marloth Park? 
  • Bo miejsce złapało nas za serca…,
  • Bo żyjąc tu mamy poczucie, że nasze Bushtown jest eksterytorialnym Rajem…
  • Bo czas tu płynie inaczej…,
  • Bo kochamy zwierzęta…,
  • Bo wieczorami słyszymy ryk lwów…
  • Bo mamy tu czas usiąść posłuchać dżwięków buszu…

Przejażdżka naszym Land Roverem serii II wzdłuż płotu, który dzieli nas od Parku Narodowego Krugera. 

Poniżej bardziej przyziemne sprawy, czyli film pokazujący centrum sklepowe wewnątrz naszego Marloth Parku. Kupujemy tu wszystko co do życia niezbędne, bez potrzeby wyjeżdżania do najbliższego miasta.

Infrastruktura wewnątrz naszego Marloth Parku:

  • Stacja benzynowa (Paliwo ok. 4 zł, ciekawy design dystrybutorów, np. w żyrafę)
  • 2 supermarkety (takie z poziomu Żabki raczej niż Auchan)
  • Pięć Barów z Restauracjami (Ceny? obiad od 30zł. na osobę.
  • Rzeźnik (drugi w jednym z okolicznych marketów)
  • Rozlewnia wody mineralnej
  • Cukiernia/kawiarnia, z biblioteką
  • Dwa sklepy z alkoholem
  • Dwa sklepy z materiałami przemysłowymi (raczej codziennego użytku)
  • Sklep z materiałami budowlanymi (w sumie wszystko do budowy domu)
  • Nasz fryzjer
  • Dwie firmy ochroniarskie (z wozem strażackim i ambulansem paramedyka)
  • Aquapark (ważne, bo można się pochlapać bez krokodyli)
  • Camping (gdyby ktoś przyciągnął przyczepę albo wolał namiot)
  • Myjnia samochodowa
  • Poczta
  • Sklep z lokalnymi produktami
  • Pomoc drogowa
  • Własna Policja turystyczna
  • Krawcowa
  • Dwie sieci komórkowe (MTM, Vodafon), ale zasięg różnie działa w różnych miejscach
  • Cztery agencje nieruchomości (wielu ludzi chce mieszkać w raju)